Niedziela, 5. lipca 2026, była trzecim i zarazem głównym dniem obchodów Dni Ziemi Frysztackiej 2026. Impreza rozpoczęła się o godzinie 15.00 Rekreacyjnym Turniejem Wsi Gminy Frysztak „Aktywna Wieś” 2026. Ogółem startowało 13 Sołectw.
1 miejsce – Glinik Dolny
2 miejsce – Glinik Górny
3. miejsce – Twierdza
4. miejsce – Chytrówka – Stępina
5. miejsce – Kobyle
Ponadto udział wzięły sołectwa: Widacz, Pułanki, Lubla, Huta
Gogołowska, Glinik Średni, Frysztak oraz Cieszyna. Aura nie była
zbyt sprzyjająca, ale zawodników to nie zrażało i dzielnie
walczyli o punkty dla swojej wsi. Wielkie gratulacje dla wygranych i
ogromne podziękowania dla wszystkich uczestników zmagań.
Równolegle
ze sceny Dni Ziemi Frysztackiej rozbrzmiewała muzyka zaproszonych
na tę imprezę zespołów. Bardzo energetycznie i żywiołowo,
wykonując znane i lubiane przeboje muzyki polskiej i światowej,
frysztacką publiczność rozgrzewał zespół Chaosfera, składający
się z uczniów Szkoły Muzycznej Yamaha oraz Let’s Rock z Jasła.
Kolejnymi wykonawcami byli rodzimi wokaliści ze Studia Piosenki
GOKart, działającego przy naszym Ośrodku Kultury pod kierunkiem
Andrzeja Borkowskiego. W strugach deszczu, nad i pod dachami parasoli
płynęły magiczne dźwięki których sprawcami byli: Maja Makuch,
Laura Marczak, Lena Mikuszewska, Wiktoria Zięba, Milena Makuch,
Antek Pałys, Laura Borkowska oraz Dorota Steczkowska. Bardzo
dziękujemy za ich wzruszający występ, pomimo niesprzyjającej
aury. Następni wykonawcy, dźwiękami wydobywanymi z czar głosowych
instrumentów dętych, rozpędzili chmury i zaświeciło piękne
słońce. Mowa tu o zespole AllDęte z Częstochowy, który w
przecudownych aranżacjach na zjawiskowo współbrzmiące instrumenty
dęte w składzie 2 trąbki, saksofon, dwa puzony, tubę oraz
akordeon (będący również instrumentem dętym!) a także perkusję
niebędącą instrumentem dętym ale za to ze znanym nazwiskiem
Jaślar w roli perkusisty (tak. Syn Filipa i wnuk Krzysztofa),
wykonał brawurowo wiele przebojów a także swoje autorskie utwory.
Zostali bardzo ciepło przyjęci przez publiczność i jak później
podkreślili w rozmowie – frysztacka publiczność jest wspaniała
– czym wyrazili swoje podziękowanie. Kolejnym wykonawcą, który
zawładnął sceną i sercami publiczności był LIVER - nasze
chłopaki z Frysztaka. Ich nikomu przedstawiać nie trzeba. Mirek,
Szymek i Marek zagrali jak zwykle, jak to Oni – rewelacyjnie.
Więcej mówić nie trzeba. Zresztą wszystko będziecie mogli
zobaczyć i usłyszeć. Koncert został zarejestrowany i będzie w
przyszłości upubliczniony. I w końcu przyszedł czas na Gwiazdę
Dni Ziemi Frysztackiej – Rafała Brzozowskiego. Ten znany i
lubiany wokalista i prezenter telewizyjny zgromadził przed sceną
tłum fanów. Przeboje wykonywane przez niego oraz ciepły i
bezpośredni kontakt, porwały publiczność do zabawy. W
towarzystwie wytrawnych muzyków, stanowiących znany nam od lat
super team wykonał m.in. takie przeboje jak „Tak blisko” czy
„Magiczne słowa”. Po ponad godzinnym koncercie, po bisach,
artysta bardzo chętnie pozował do zdjęć z fanami a także znalazł
czas na pogawędkę przy kiełbasce pod parasolem firmy MUZOTEAM,
która zapewniała katering. Warto w tym miejscu wspomnieć o naszych
współorganizatorach, bez których ta impreza nie doszłaby do
skutku. A mowa tu o: GOSiR Frysztak, Gmina Frysztak, Gminny Zakład
Komunalny we Frysztaku oraz Krajowe Zrzeszenie Ludowe Zespoły
Sportowe. W bezpośrednim sąsiedztwie widowni ulokowane były
kiermaszowe stragany, na których można było nabyć różne dobra –
głównie swojskie jadło od: KGW Frysztak, KGW Gogołów, KGW
Cieszyna, Stowarzyszenie KGW Gogołów, KGW Huta Gogołowska, KGW
Twierdza. Wszystko jak to się mówi „palce lizać”. Monika i
Jacek Muszyńscy oferowali swoje zdrowe, przepyszne i doskonale
znane, już nie tylko lokalnie, soki oraz przetwory owocowo warzywne.
Miód oraz wszelkie wytwory pszczelej pracy oferował pan Ryszard
Srebrny. Koronkarskie dzieła sztuki na swoich stoiskach oferowały
pani Małgorzata Żółkiewicz oraz pani Maria Tokarz. Mieliśmy
również strefę beauty dla pań i nie tylko, bo również panowie
mogli znaleźć kosmetyki do pielęgnacji ciała firmy Mary Kay na
stoisku u pani Beaty Lipińskiej. Najmłodsi zaś uczestnicy imprezy
mogli pomalować swoje twarze w fantazyjne wzory na stoisku u
Marceliny Wiśniowskiej. Wszystkim wystawcom gorąco dziękujemy.
Niestety pogoda pokrzyżowała plany i zabrakło możliwości na
zakończenie Dni Ziemi Frysztackiej tradycyjną dyskoteką pod
gwiazdami . To nic. W przyszłym roku się uda.
A.B.
Zdjęcia Andrzej Borkowski - Kliknij tutaj
Zdjęcia Weronika Mocek - Kliknij tutaj
Zdjęcia GOK - Kliknij tutaj


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz