Po kilku miesiącach przygotowań nadeszła pora, aby spakować walizki i ruszyć w podróż na Międzynarodowy Festiwal County-Wandering na Węgry. ZPiT MAŁY FRYSZTAK oraz ZPiT POGÓRZE połączyli siły dzięki czemu mogli przeżyć wspaniałą przygodę. Późnym popołudniem 9 lipca dotarli  do Mórahalom, gdzie w nowoczesnym internacie mogli odpocząć po długiej podróży.

Pierwszy dzień okazał się być długi i pełen emocji. Rozpoczął się od kąpieli w ciepłych basenach Cserkeszóló, które zakończyły się koncertem na plenerowej scenie ośrodka. Potem szybki przejazd do Derekegyhaz i kolejny koncert. W każdym z tych miejsc zostaliśmy bardzo ciepło, serdecznie przyjęci i ugoszczeni. Były spotkania z władzami miejscowości, a także naszymi rodakami, którzy właśnie wypoczywali na Węgrzech.

Sobota festiwalowa zaczęła się od pięknego rejsu po Cisie i zwiedzania malowniczego Szeged na czele z katedrą segedyńską – architektura miasta przepiękna, mnóstwo wspaniałych pomników i przyjaznych ludzi. Sobotni koncert miał miejsce w Szatymazach – miejscu słynącym z uprawy brzoskwiń i papryki oraz serdecznych ludzi.

Niedziela to przygoda w Bugac’u – miejscu, gdzie można było dotknąć prawdziwej pasterskiej natury Węgrów – imponujące pokazy jazdy konnej na oklep, tradycyjnych strojów i jadła.

I finał festiwalu w niedzielny wieczór – na placu przed muzeum segedyńskim zespół wytańczył i wyśpiewał tańce z naszych okolic przed bardzo liczną publicznością, która doceniła nasz folklor oklaskując młodych tancerzy jeszcze w drodze do autokaru. Niezwykle serdeczne i wzruszające były spotkania z Polakami mieszkającymi w Szegedzie – nie raz zakręciła się łza w oku.

Ten krótki opis nie oddaje oczywiście ogromu przeżyć, przygód, emocji, nowych znajomości, śmiechu, odrobiny stresu, które towarzyszyły nam każdego dnia. Mieliśmy okazję do spotkania z zespołami z Czech i Łotwy – były wspólne tańce, śpiewy i możliwość zobaczenia, że folklor to coś, co jest niezwykle ważne, wartościowe i jednoczące.

Chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować gospodarzom festiwalu: panu Miklosowi Karoly wraz ze wszystkimi pracownikami, gospodarzom miejscowości, w których występowaliśmy, obsłudze akustycznej, restauracji Varga.

Wielkie uściski i wyrazy wdzięczności kierujemy do pani Romany Tancos – Ochota – naszej przewodniczki i tłumaczki, która sprawiła, że pobyt na Węgrzech będziemy przez długie lata wspominać z uśmiechem.

Dziękujemy firmie przewozowej KUDLIK – za bezpieczną i wygodną podróż.

I ci, bez których nasza przygoda nie doszłaby do skutku – Dom Kultury SOKÓŁ oraz Powiat Strzyżowski – bardzo dziękujemy za umożliwienie nam promocji naszej Małej Ojczyzny w świecie – po raz kolejny zyskaliśmy pewność, że to, co robimy, jest wyjątkowe i bezcenne.

Dziękujemy również Rodzicom i Opiekunom – z Wami można wszystko i jeszcze więcej 😊


 Zapraszamy do galerii zdjęć!