Szósta
edycja frysztackiego festiwalu folkloru jest już historią. W tegorocznej edycji
pod nową nazwą wzięło udział ponad trzystu miłośników folkloru, z czego ponad
dwieście stanowiły dzieci i młodzież do lat 18. Na scenie wystąpiły znakomite
zespoły pieśni i tańca: MAŁY FRYSZTAK, MAŁE POGÓRZE ze Strzyżowa, MALI
JAŚLANIE, MALI ZABOROWIACY, HYŻNIACY, ZIEMIA PRZEWORSKA, CHMIELNICKIE KŁOSY i
KALINA z Niebocka. Gościliśmy również Zespół Śpiewaczy i Kapelę GOGOŁOWIANIE
oraz Zespół Ludowy TWIERDZANIE. Gośćmi specjalnymi byli młodzi adepci ludowej
sztuki wokalnej – laureaci I Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Ludowej „Śpiwom jo
se, śpiwom” – Maja Makuch, Aleksander Baran, Aleksander Wojdyła, Sylwester
Niemiec, Faustyna Witkowska, Sara Winiarska, Andrzej Michalski, Mikołaj Fortuna
oraz Jakub Łyszczarz. Festiwal zakończyła pierwsza w naszej wsi potańcówka, do
której żwawo przygrywała Kapela z Ropczyckiego. Przez scenę przewinął się
barwny korowód pięknie ubranych tancerzy, którzy co rusz przenosili nas w różne
regiony taneczne. Swoje miejsce miał również folklor pogórzański - tańce i przyśpiewki pogórzańskie
prezentowane były godnie i z powodzeniem. Przez ponad pięć godzin nieprzerwanie
zostaliśmy porwani w wir polek, sztajerków, walczyków, tramelek, skocznych
góralskich akrobacji. Wspólnymi siłami udało się też zatańczyć dziadunia –
taniec z okolic Cieszyny, który jest od kilku lat happeningowym elementem
festiwalu.
Nisko
kłaniamy się wszystkim Tancerzom, Muzykom i Wokalistom – stworzyliście
niepowtarzalne widowisko pełne pasji, uśmiechu i niegasnącej energii. Wielkie
gratulacje i podziękowania przesyłamy Instruktorom zespołów i kapel – wiemy, że
bez Was nic z tego, co działo się na scenie, nie byłoby możliwe.
Bardzo
dziękujemy tancerzom ZPiT Kłosowianie za poprowadzenie chodzonego oraz
wszystkim nieznanym nam uczestnikom potańcówki.
Na kiermaszu swoje rękodzieło
zaprezentowali: P. Bożena Zawilińska - biżuteria ze świeżych kwiatów
zatapianych w żywicy, P. Dominika Szpond - szydełkowe torebki i chusty, P.
Beata Witkowska - aniołki sznurkowe, P. Jadwiga Żarek - biżuteria, P. Anna
Fenik i P. Maria Tokarz - koronkowe serwety, kapelusze, torebki i ozdoby,
P.Liliana Stój - malarstwo na deskach, biżuteria z kamieni naturalnych i
miedzi, P. Stanisław Orzech - wyroby z drewna, kwietniki ogrodowe z kwiatami,
P. Andrzej Putyra - chleb i ser, P. Monika i Jacek Muszyńscy - Rolniczy Handel
Detaliczny "u Jacka" - soki,
dżemy i przetwory owocowo-warzywne, Panie z Kół Gospodyń Wiejskich z terenu
gminy: KGW Frysztak, KGW Lubla, KGW Widacz, KGW Glinik Średni, KGW Huta
Gogołowska oraz Stowarzyszenie KGW Gogołów:
przygotowały pyszne swojskie jadło: pierogi, chleb ze smalcem i ogórkiem
kiszonym, serniki, przeróżne ciasta i ciasteczka, proziaki, gofry z dżemem i bitą
śmietaną. P. Agnieszka Danecka zaprezentowała kolaże - malowane kompozycje
z przyklejonym fartuszkiem i
kołnierzykiem ludowym z tkanin. Bardzo dziękujemy i gratulujemy wszystkim
wystawcom. Dziękujemy za świeże gałązki brzóz do dekoracji Panom z robót
publicznych z P. Robertem Szymkowiczem na czele.
Ogromnym
powodzeniem cieszyły się warsztaty rękodzieła: haftu z panią Małgorzatą
Żółkiewicz, robienia kwiatów z bibuły z panią Ireną Wiśniowską, ceramicznych –
przygotowanych przez pracowników Warsztatów Terapii Zajęciowej z Krosna
działających przy Polskim Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie
oraz zabawek drewnianych przygotowany przez nauczycieli Specjalnego Ośrodka
Szkolno- Wychowawczego we Frysztaku.
Wiele
ciekawych przeżyć dostarczyło „muzeum pod chmurką” czyli wystawa starych
sprzętów i prezentacje ginących zawodów przygotowana przez Stowarzyszenie
Miłośników Tradycji i Muzyki Ludowej z Gogołowa. W tym interaktywnym muzeum
wręcz trzeba było dotknąć eksponatów i przekonać się o ich przeznaczeniu. Można
było posiedzieć w szkolnej ławce sprzed stu lat, spróbować pracy narzędziami
szewca czy stolarza, a zdarzyli się i tacy, którzy tak skutecznie próbowali
przespać się łóżku naszych dziadów, że łóżko to będzie musiało dostać nowe
deski ;)
Organizatorem
MIĘDZYPOKOLENIOWEGO FESTIWALU TRADYCJI POGÓRZA – KORZENIE i SKRZYDŁA – IM.
STEFANA KŁOSOWICZA był Gminny Ośrodek Kultury we Frysztaku. Współorganizatorami
byli: Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi, Gmina Frysztak, Gminny
Ośrodek Sportu i Rekreacji we Frysztaku, Powiat Strzyżowski i Powiatowe Centrum
Kultury i Turystyki w Wiśniowej – bardzo serdecznie Wam dziękujemy – bez Was
zorganizowanie imprezy nie byłoby możliwe, a z Wami wszystko jest łatwiejsze i
sprawia wiele radości.
Dziękujemy
przedstawicielom samorządu gminnego i powiatowego za obecność i wszelką okazaną
nam pomoc. Z radością się pracuje wiedząc, że przyświecają nam te same wartości
i idee.
Podziękowania
kierujemy do naszych sponsorów: Banku Spółdzielczego w Strzyżowie, Przedsiębiorstwa
Wielobranżowego WENTA oraz Cukierniczej Spółdzielni ROKSANA ze Strzyżowa –
Wasza hojność pozwoliła obdarować wszystkich małych i dużych artystów
upominkami, które będą im przypominać o naszym festiwalu.
Dziękujemy
Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 1 we Frysztaku za użyczenie krzeseł dla naszej
publiczności i Panu Tomaszowi Salamonowi za użyczenie naczepy, która stała się
przedłużeniem naszej sceny.
Serdecznie dziękujemy Panu Edwardowi Górgaczowi za bezpłatne udostępnienie obszernej fotorelacji z Festiwalu. Pańska życzliwość i zaangażowanie pozwoliły zachować wiele cennych wspomnień z tego wydarzenia.
I
na koniec podziękowania dla tych, dla których przeznaczona jest nasza praca:
dla PUBLICZNOŚCI! Szanowni Państwo Mali i Duzi – radość niezwykła patrzeć z
boku jak się uśmiechacie, bijecie brawo, przytupujecie nóżką, ze smakiem
częstujecie się jedzeniem i napitkiem, a jedna złamana w łóżku deska wcale nas
nie zasmuca ;)
I
jeszcze raz na koniec: dlaczego warto organizować ten festiwal i czy są tego
efekty? – Prawie czteroletnia Mela po przebiegnięciu na festiwalu stu
kilometrów, zrobieniu tysiąca obrotów, umorusaniu się kolorową mokrą bibułą,
zjedzeniu kilograma smakołyków, po powrocie do domu, mówi do swojego starszego
brata: „Mati, chodź – zatańczymy dziadunia”. Trzeba i warto 🙂
Zapraszamy do galerii zdjęć! fot. GOK, fot. Edward Górgacz


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz